Wiadomości

  • 24 września 2018
  • wyświetleń: 1062

Tyszanie po dogrywce pokonali Comarch Cracovię 3:2

W spotkaniu 4. kolejki Polskiej Hokej Ligi tyszanie pokonali Comarch Cracovię 3:2. Do wyłonienia zwycięzcy w meczu potrzebna była dogrywka, w której katem dla Pasów okazał się Tomas Sykora.

Zaczęło się po myśli trójkolorowych, którzy szybko objęli prowadzenie. Michael Cichy znakomicie wyłożył gumę do Mikhnova, który zupełnie zaskoczył bramkarza gości. Tyszanie prezentowali się dość dobrze i nie pozwalali krakowianom na zbyt wiele. Przyniosło to oczekiwane rezultaty w postaci drugiego gola. Bartłomiej Jeziorski strzelił z pierwszego krążka i pokonał Łubę.

Drugą tercję Mistrzowie Polski z pewnością będą chcieli jak najszybciej zapomnieć. W ich grę wkradło się dużo niedokładności, co wykorzystywali zawodnicy Pasów, którzy coraz częściej sprawdzali dyspozycję tyskiego bramkarza. Po błędzie jednego z obrońców GKS krążek trafił w posiadanie Cracovii. Całą akcję skutecznie wykończył Mateusz Bepierszcz, który był bardzo aktywny w tym spotkaniu.

Trzecia tercja to kontynuacja niemocy tyszan, a jak powszechnie wiadomo niewykorzystane sytuacje lubią się zemścić. Tak było również tym razem. Krakowianie potrzebowali zaledwie pięciu minut tej odsłony, aby doprowadzić do wyrównania. Michal Vachovec pokonał Johna Murraya strzałem z okolic bulika. Trójkolorowi próbowali ponownie objąć prowadzenie, jednak dogrywka była nieunikniona.

Tyszanie długo będą żałować straty punktu w tym pojedynku, bowiem w dogrywce błyskawicznie przeciągnęli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Tomas Sykora uciekł obrońcy Pasów i precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę rozstrzygnął losy meczu.

GKS Tychy - Comarch Cracovia 3:2 (2:0, 0:1, 0:1, 1:0)
1:0 Andrei Mikhnov - Michael Cichy - Gleb Klimenko (03:19)
2:0 Bartłomiej Jeziorski - Tomas Sykora - Filip Komorski (11:34)
2:1 Mateusz Bepierszcz - Michał Vachovec - Stephan Csamango (24:59)
2:2 Michał Vachovec - Mateusz Bepierszcz - Adrian Gajor (45:02)
3:2 Tomas Sykora - Michael Cichy - Bartłomiej Pociecha (61:04)

GKS Tychy: Murray, (Lewartowski); Bryk, Górny, Klimenko, Cichy, Mikhnov; Pociecha, Dorofeyev, Gościński, Rzeszutko, Bagiński; Kotlorz, Kolarz, Sykora, Komorski, Jeziorski; Bizacki, Kogut, Galant, Witecki.

BM / tychy.info

źródło: GKS Tychy

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.