Wiadomości

  • 17 września 2018
  • wyświetleń: 1238

Pierwsze derby w sezonie 2018/19 dla tyszan!

Trójkolorowi po zaciętym i wyrównanym boju pokonali Tauron KH GKS Katowice 3:2 w ramach 2. kolejki Polskiej Hokej Ligi.

Pierwsze derby w sezonie 2018/19 dla tyszan!
Pierwsze derby w sezonie 2018/19 dla tyszan - 16.09.2018 · fot. Michał Giel / GKS Tychy


Lepszego rozpoczęcia sezonu kibice w Tychach nie mogli sobie chyba wymarzyć. Pierwszy ligowy mecz tyszan i od razu derby z wicemistrzem kraju. Katowiczanie mieli wiele do udowodnienia po przegranym finale i od razu zaczęli atakować bramkę GKS. Gorąco zrobiło się, kiedy Patryk Wronka strzelił, a krążek przeleciał po lodzie obok interweniującego Murraya. Na szczęście w ostatnich sekundach Olaf Bizacki wygarnął gumę sprzed linii bramkowej. Emocje udzielały się zawodnikom obu ekip. Tuż po syrenie kończącej pierwszą odsłonę w bójkę wdali się Michał Kotlorz oraz Maciej Urbanowicz. Decyzją sędziego obaj zostali ukarani karą meczu i odesłani do szatni.

W drugiej tercji tyszanie pobudzeni stratą kapitana ruszyli do ataku. Szybko przyniosło to efekty. Filip Komorski objechał bramkę gości i oddał strzał, który wpadł do siatki Lindskouga. Parę minut później było już 2:0 za sprawą Tomasa Sykory. Słowacki napastnik pewnie pokonał zasłoniętego bramkarza rywali. Radość z prowadzenia nie trwała jednak zbyt długo. Najpierw Tomasz Malasiński dobił krążek i pokonał golkipera gospodarzy, a na niespełna dwie minuty przed końcem tercji Jesse Rothla doprowadził do wyrównania.

Na lodzie nie brakowało ostrych starć i na pewno żaden z zawodników się nie oszczędzał. Sędzia miał ogromne problemy, aby kontrolować to co dzieje się na tafli. Niemal cały czas któryś z zawodników przebywał na ławce kar. Pod ścianą katowiczan postawił Filip Komorski pokonując po raz drugi Lindskouga. Dodatkowo kara dla Grzegorza Pasiuta w ostatnich sekundach meczu pozbawiła GKS Katowice marzeń o wyrównaniu. Ostatecznie gospodarze zgarnęli pełną pulę punktów wygrywając 3:2.

GKS Tychy - Tauron KH GKS Katowice 3:2 (0:0, 2:2, 1:0)
1:0 Filip Komorski - Alexander Szczechura - Michael Cichy (21:56) 5/4
2:0 Tomas Sykora - Jakub Witecki - Michael Cichy (28:08) 5/3
2:1 Tomasz Malasiński - David Devecka (30:55) 5/4
2:2 Jesse Rothla - Mikołaj Łopuski - Patryk Wronka (38:10)
3:2 Filip Komorski - Bartłomiej Pociecha - Michael Cichy (47:19) 5/4

GKS Tychy: Murray, (Lewartowski); Bryk, Górny,Kogut, Galant, Witecki; Kotlorz, Kolarz, Gościński, Kalinowski, Bagiński; Pociecha, Gazda, Klimenko, Komorski, Mikhnov; Jeziorski, Bizacki, Sykora, Cichy, Szczechura.

BM / tychy.info

źródło: GKS Tychy

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.