Wiadomości
- 3 września 2018
- wyświetleń: 4794
7-latka bez butów przyjechała autobusem z Katowic
Tyscy wywiadowcy ustalili adres zamieszkania 7-letniej dziewczynki, która bez butów przyjechała autobusem do Tychów. Słowa uznania należą się osobom, które zainteresowały się losem samotnej dziewczynki, zakupiły jej buty oraz jedzenie, a przede wszystkim powiadomiły policjantów. Funkcjonariusze przekazali dziewczynkę matce, która w międzyczasie zgłosiła się na komisariat celem zgłoszenia zaginięcia dziecka.
W miniony piątek policjanci z Tychów interweniowali w niecodziennej sprawie. Otrzymali zgłoszenie, że w rejonie sklepu przy al. Bielskiej w Tychach znajduję się zaniedbana 7-letnia dziewczynka. W rozmowie ze zgłaszającą oraz z dziewczynką ustalono, że była ona bez butów i miała przyjechać sama autobusem z Katowic do Tychów. Zgłaszająca wraz z innymi osobami zainteresowała się losem bosej, samotnej dziewczynki i zakupiła jej buty i coś do jedzenia oraz natychmiast powiadomiła mundurowych. Pomimo tego, iż dziewczynka była bardzo komunikatywna i rezolutna, nie udało się ustalić jej adresu zamieszkania.
Ostatecznie po dokładnym rozpytaniu i pomocy policyjnych systemów informatycznych, policjanci ustalili adres jej wujka, który zamieszkiwał w Katowicach. Następnie powiadomili policjantów z tej miejscowości w celu potwierdzenia tej informacji. W międzyczasie okazało się, że mama 7-latki zgłosiła się na katowicki komisariat, aby zgłosić zaginięcie swojej córki. Tyscy wywiadowcy przekazali 7-letnią dziewczynkę pod opiekę matki. Najprawdopodobniej wyszła ona bez słowa i boso z domu, nie powiadamiając nikogo, ponieważ zobaczyła przez okno, że jej mama gdzieś wychodzi.
Słowa uznania należą się osobom, które zainteresowały się losem dziewczynki i powiadomiły policjantów. Dzięki temu dziewczynka bezpiecznie wróciła do domu.
Ostatecznie po dokładnym rozpytaniu i pomocy policyjnych systemów informatycznych, policjanci ustalili adres jej wujka, który zamieszkiwał w Katowicach. Następnie powiadomili policjantów z tej miejscowości w celu potwierdzenia tej informacji. W międzyczasie okazało się, że mama 7-latki zgłosiła się na katowicki komisariat, aby zgłosić zaginięcie swojej córki. Tyscy wywiadowcy przekazali 7-letnią dziewczynkę pod opiekę matki. Najprawdopodobniej wyszła ona bez słowa i boso z domu, nie powiadamiając nikogo, ponieważ zobaczyła przez okno, że jej mama gdzieś wychodzi.
Słowa uznania należą się osobom, które zainteresowały się losem dziewczynki i powiadomiły policjantów. Dzięki temu dziewczynka bezpiecznie wróciła do domu.
ZOBACZ TAKŻE
Zakończono poszukiwania zaginionego 50-latka z Tychów. Mężczyzna jest cały i zdrowy
Zakończono poszukiwania 44-latka z Tychów. Jest cały i zdrowy
Zakończono poszukiwania zaginionej 15-latki. Jest cała i zdrowa
Rozpoznajesz kierowcę hulajnogi elektrycznej ze zdjęcia? Szuka go policja
Tychy kupują zbiorniki na paliwo. Miasto wyda ponad 115 tys. zł
Straż miejska ma nowy radiowóz. Pojazd kosztował blisko 240 000 złotych
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.





