Sport

  • 28 stycznia 2022
  • wyświetleń: 1030

GKS Tychy z problemami przed rundą wiosenną I Ligi

Materiał partnera:

Tuż przed wznowieniem rundy wiosennej GKS Tychy boryka się z problemami. Zobacz, co trapi tyski zespół i czy klub ma realne szanse na awans do Ekstraklasy.

https://sportdziennik.com/gks-tychy-fantazja-swiezosc-ryzyko/
fot. https://sportdziennik.com/gks-tychy-fantazja-swiezosc-ryzyko/


GKS Tychy z problemami przed rundą wiosenną I Ligi



Wielkimi krokami zbliża się runda wiosenna piłkarskiej I Ligi, w której uczestniczy też tyski GKS. Podobnie jak inne drużyny pierwszoligowe, również klub z Tychów rozpoczął już zimowe przygotowania do kolejnych meczów. Jak się jednak okazuje, klub może borykać się z pewnymi problemami, których rozwiązanie okaże się kluczowe przed startem drugiej połówki sezonu. Czy GKS Tychy będzie się liczyć w walce o awans do Ekstraklasy?

Pierwszoligowa sytuacja GKS-u Tychy przed wznowieniem rundy wiosennej



Rozgrywki piłkarskie w ramach Fortuna I Ligi zostały tak zaplanowane, by pierwsze mecze rewanżowe rozegrać jeszcze przed końcem roku. Zatem można powiedzieć, że runda wiosenna zaczęła się jeszcze w grudniu, a już niedługo dojdzie do jej wznowienia. Zgodnie z harmonogramem spotkań, drużyny pierwszoligowe powinny mieć w tym momencie rozegrane 20 meczów (cztery kluby mają po jednym zaległym spotkaniu).

Po dwudziestu kolejkach piłkarze GKS-u Tychy udali się na zasłużony odpoczynek zimowy, zajmując 6 miejsce w tabeli. Z dorobkiem 30 punktów znajdują się aktualnie w strefie czterech ekip, które powalczą w barażach o awans do Ekstraklasy. Aktualna sytuacja ligowa jest jednak dość napięta, a różnice punktowe pomiędzy poszczególnymi ekipami niewielkie.

Rozstrzygnięcia w I Lidze? Tutaj wszystko jest jeszcze możliwe! Dlatego warto obserwować aktualne statystyki i nadchodzące ligowe spotkania, co jest możliwe za pośrednictwem serwisów bukmacherskich. Warto dodać, że dzięki rejestracji z kodem promocyjnym każdy może zyskać dodatkowe bonusy na start. Dzięki nim obstawianie meczów pierwszoligowych stanie się jeszcze przyjemniejsze. Sprawdź aktualne kody promocyjne wyłącznie u legalnych polskich bukmacherów na stronie: https://www.probukmacher.pl/kody-promocyjne/

Czy warto typować kolejne wygrane tyskiego GKS-u? Okazuje się, że bieżąca sytuacja w klubie wcale nie należy do najciekawszych. Nawet pomimo dość wysokiej pozycji w tabeli ligowej.

GKS Tychy i jego bieżące problemy



Półtorej roku temu trenerem klubu GKS Tychy został Artur Derbin, który dał nowy wiatr w żagle tyskiej drużyny piłkarskiej. Dzięki zawziętości i determinacji trenera, drużyna zaliczyła jeden z najlepszych sezonów od lat. Rozgrywki 2020/2021 zakończyła na trzecim miejscu tracąc jedynie dwa „oczka” do miejsca premiowanego awansem do Ekstraklasy. W półfinale baraży Tyszanie musieli jednak uznać wyższość Górnika Łęcznej.

Czy GKS Tychy stać na to, by powtórzyć sukces z poprzedniego sezonu, a może nawet powalczyć o udział w Ekstraklasie? Tyski klub z pewnością ma zaplecze i możliwości, by pokazać się z jak najlepszej strony. Powrót na salony po 25 latach „błąkania się” po okręgówce i niższych ligach, byłby spełnieniem marzeń kibiców GKS-u.

Należy przyznać, że trener Derbin spowodował w Tychach niemałą rewolucję. Doszło między innymi do poważnego wzmocnienia linii obrony, co skutkowało utratą zaledwie 27 bramek w sezonie 2020/2021. Dziś brakuje tej samej skuteczności w defensywie, co potwierdzają 21 gole stracone w 20 meczach bieżących rozgrywek.

Niemniej jednak wzmocnienia transferowe w postaci Nemanji Nedića czy Wiktora Żytka, przełożyły się na lepszą grę Tyszan „z tyłu”. Niedawno Tyszanie wzmocnili defensywę transferem młodego Krystiana Wachowiaka, który usilnie wierzy w awans klubu do Ekstraklasy. Póki co zawodnik pozostaje na wypożyczeniu do końca bieżącego sezonu, choć niewykluczone, że pozostanie w Tychach na dłużej.
To właśnie utrzymanie jakości obrony z poprzedniego sezonu wydaje się teraz kluczowym problemem GKS-u. Choć kiepska dyspozycja jawi się też w pierwszej linii, gdyż atak rzadko przebiega skutecznie. Wystarczy przypomnieć, że GKS Tychy ma na koncie 21 bramek, a do tego zaledwie 8 zwycięstw, 6 remisów i 6 porażek.

Czy w związku z przeciętną dyspozycją piłkarzy w bieżącym sezonie można wymagać gruntownej rewolucji w klubie? Może jednak wystarczy tylko kilka poprawek? Trener Derbin ma sporo lekcji do odrobienia przed powrotem na stadiony, jeśli Tyszanie mają powalczyć o awans do Ekstraklasy.

Szanse GKS-u na awans do Ekstraklasy



Analizując minione półrocze i zestawiając je z sytuacją w sezonie 2020/2021, można stwierdzić, że w Tychach nastąpił regres. Wypracowany w poprzednich rundach styl gry uleciał, a stabilny układ na boisku stracił swój sens. Szkoleniowcy tyskiego GKS-u mają jeszcze niecały miesiąc, by przygotować się do powrotu na boiska I Ligi.

Na czele ligi Miedź Legnica z 44 punktami, pozostawiając za plecami Widzew Łódź, który zgromadził do tej pory 39 „oczek”. Miejsce trzecie należy do Korony Kielce, która zgromadziła 35 punktów. Dalej jest Podbeskidzie Bielsko-Biała (32 punkty) i Sandecja Nowy Sącz (31 punktów).

Szósty GKS Tychy (30 punktów) traci zatem niewiele do wyżej notowanych drużyn. Warto jednak podkreślić, że tuż za plecami ma aż cztery ekipy z dorobkiem 29 punktów. „Oczko” do Tyszan traci Arka Gdynia, Chrobry Głogów, ŁKS Łódź oraz Odra Opole. Walka o baraże i awans do Ekstraklasy zapowiada się zatem niezwykle ekscytująco. Nic jeszcze nie jest przesądzone, zatem tym bardziej warto przyglądać się nadchodzącym meczom Fortuna I Ligi.

Najbliższe spotkanie ligowe GKS Tychy rozegra przed własną publicznością. Do Tychów przyjedzie Podbeskidzie Bielsko-Biała, a mecz odbędzie się 26 lutego.