Praca Tychy Praca Tychy

tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 10 czerwca 2020
  • 20 czerwca 2020

Dziki podchodzą coraz bliżej centrum. Miasto stosuje odstraszacze

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta poruszono temat dzików pojawiających się blisko terenów zabudowanych. O problemie wspomniał wiceprzewodniczący Rady, Dariusz Wencepel. Do propozycji wezwania do interwencji kół łowieckich ustosunkował się prezydent miasta, Andrzej Dziuba. Zapytaliśmy w urzędzie, jakie działania zostaną podjęte. Jak się dowiedzieliśmy, odstrzał zwierząt jest traktowany przez miasto jako ostateczność. Na razie są podejmowane mniej radykalne środki. 16 czerwca rozpoczęła się aplikacja granulatu odstraszającego zwierzęta.



Dariusz Wencepel 28 maja podczas sesji Rady Miasta podjął temat stad dzików pojawiających się w przestrzeni zabudowanej Tychów, ostatnio w okolicach Osiedla D w pobliżu lądowiska. Obecnie w mediach społecznościowych coraz częściej znajdujemy filmy nagrane przez mieszkańców, które przedstawiają niebezpieczne zjawisko. Jak podkreślił radny, zwierzęta te mogą zagrażać m.in. dzieciom. Argumentował też, że w Polsce od kilku lat jest obecny afrykański pomór świń. Zaapelował więc, by sprawą zajął się Wydział Komunalny Urzędu Miasta. Zaproponował też skontaktowanie się z kołami łowieckimi, ponieważ do ich zadań należy regulacja populacji dzikiej zwierzyny. - Jeśli zwierzęta wchodzą do miasta, to ktoś nie panuje nad sytuacją - powiedział samorządowiec.

Loading...


- Każde koło sporządza tzw. plan łowiecki, w którym zawiera ilość zwierzyny. Trzeba zainterweniować w odpowiednim kole, żeby się zajęli swoją populacją. To jest problem ogólnoeuropejski. Dziki rozmnażają się 3 razy w ciągu roku. Nikt nad tym nie panuje i dlatego teraz mamy je w mieście. Chodzą po Mąkołowcu, po Czułowie. Tam mieszkańcy już się przyzwyczaili, jednak nie jest to normalne, kiedy dziki pojawiają się w centrum miasta - dodał Wencepel.

Do tych propozycji podczas Rady Miasta odniósł się prezydent Andrzej Dziuba: - Nie jest to niestety nowy temat. Nie dotyczy to tylko osiedli, o których mówił radny, ale także m.in. osiedla Z1. Rozrost populacji prawdopodobnie nie jest kontrolowany przez koła łowieckie. Straż miejska ma bardzo dużo interwencji. Niedawno eskortowała za pomocą radiowozów stado dzików od Hotelu Tychy do lasu w Żwakowie. Nie jest to prosty temat, bo na terenie miasta nie wolno robić odstrzału. Obecnie wszystkie służby sanitarne w dobie koronawirusa są zajęte czym innym, ale zgadzam się z radnym, że problem jest istotny. Mamy go na uwadze, będziemy się starali rozmawiać z kołami łowieckimi. Musieliby te dziki odstrzelić, zanim wejdą na teren Tychów. Nie wiem, jaki jest obrót łowiecki z tamtej strony. Spróbujemy to ustalić - powiedział Andrzej Dziuba.

Czy jednak musi dojść do odstrzału zwierząt? Jak tłumaczy rzecznik Urzędu Miejskiego w Tychach, jest to ostateczność. - Podczas sesji Rady Miasta toczyła się dyskusja o możliwych rozwiązaniach i obowiązujących w tej kwestii przepisach. Prezydent Tychów nie wycofuje się ze swoich słów o tym, że trzeba dziki odstrzelić, zanim wejdą na teren Tychów, ale jak na razie żadna decyzja o odstrzale nie została podjęta - tłumaczy Ewa Grudniok. - Odstrzał dzików, czy jakiejkolwiek zwierzyny jest ostatecznością. Nigdy dotychczas nawet nie rozważaliśmy takiego rozwiązania. Stosujemy inne sposoby na rozwiązanie problemu np. na Osiedlu Z1 oraz na ulicy Sikorskiego, w pobliżu Driving Range ogrodziliśmy teren specjalną siatką i zastosowaliśmy odstraszacze zapachowe. Teraz także planujemy wdrożyć podobne rozwiązanie. Specjalny, naturalny preparat w formie granulatu, zostanie rozsypany na 2,5-kilometrowym odcinku na granicy lasu od trasy DK-1 do ul. Sikorskiego - dodaje.

16 czerwca rozpoczęto stosowanie preparatu. Rozsypano granulat o nazwie Wildgranix, który jest bezpieczny dla zwierząt i środowiska. To środek na bazie węglanu wapnia, wydzielający zapachy drapieżników. Ma on być dla zwierząt bodźcem do ucieczki i powrotu do lasu.

W ten sposób zabezpieczono teren wzdłuż ściany lasu od ulicy Beskidzkiej przez osiedle Z1, OW Paprocany, osiedle W, aż do Parku Wodnego. Był to pierwszy z zaplanowanych zabiegów. O kolejnych miasto będzie informować na bieżąco.

ar / tychy.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.