Praca Tychy Praca Tychy

tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 4 lutego 2020

Pijany 61-latek bez prawa jazdy jechał przez kobiórski las

61-letni mieszkaniec Kobióra został zatrzymany, gdy kierował samochodem marki Volvo. Mężczyzna był pijany. Badanie wykazało ponad 1,5 promila alkoholu. 61-latek miał także cofnięte uprawnienia do kierowania pojazdami, a samochód którym się poruszał nie był dopuszczony do ruchu. Nieodpowiedzialny kierowca za swoje czyny odpowie wkrótce przed sądem.

- W miniony czwartek około 22.30 policjant pracujący na co dzień w Komisariacie Policji w Łaziskach Górnych wracał po służbie do domu. Jadąc drogą przez kobiórski las jego uwagę zwrócił jadący przed nim sznur aut. Był przekonany, że ktoś holuje samochód i stąd ten zator na drodze. W pewnym momencie zauważył wyjeżdżające co jakiś czas na środek drogi volvo, którego kierujący jechał zygzakiem. Ewidentnie miał problemy z utrzymaniem prostego toru jazdy - relacjonuje pszczyńska policja.

Jak czytamy w informacji z Komendy Powiatowej, policjant podejrzewał, że może być pijany, dlatego też dzielnicowy postanowił pojechać za nim.

- Chwilę później kierowca volvo zjechał do przydrożnej zatoczki w lesie. Wtedy właśnie, korzystając z sytuacji, policjant zatrzymał siedzącego za kierownicą pijanego mężczyznę. W momencie, kiedy wyciągał ze stacyjki kluczyki, na miejsce podjechał drugi dzielnicowy z Łazisk Górnych, który także wracał tamtędy do domu i zauważył zaparkowany samochód swojego kolegi. Zaniepokojony, postanowił pomóc - opisują mundurowi.

Po zatrzymaniu amatora jazdy po "kielichu", dzielnicowi powiadomili oficera dyżurnego pszczyńskiej komendy, który skierował na miejsce patrol interwencyjny. Badanie stanu trzeźwości alkomatem 61-letniego mieszkańca Kobióra wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Po sprawdzeniu w policyjnych systemach informatycznych okazało się, że człowiek ten już wcześniej miał zatrzymane prawo jazdy, a samochód, którym się poruszał nie był dopuszczony do ruchu.

61-latkowi grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności oraz wysoka grzywna. O jego dalszym losie zadecyduje prokurator i sąd.

new / tychy.info, źródło: KPP Pszczyna

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.