tychy.info

Reklama

Wiadomości

  • 18 września 2018

Tauron KH GKS Katowice wykorzystał błędy tyszan i wygrał 5:2

Drugie derby Śląska w przeciągu dwóch dni. Tyszanie pojechali do Katowic w ramach 21. kolejki Polskiej Hokej Ligi. Niestety tym razem lepsi okazali się zawodnicy Tauron KH GKS Katowice, którzy bezlitośnie wykorzystali błędy osłabionych tyszan i wygrali 5:2.

Tyszanie mocno zdziesiątkowani kontuzjami do spotkania z Katowicami podchodzili w mocno okrojonym składzie. Trener Gusov do swojej dyspozycji miał zaledwie trzy formacje. Gospodarze błyskawicznie wykorzystali swoją szansę, kiedy na ławkę kar powędrował Bartłomiej Pociecha. Tyskiego bramkarza strzałem z nadgarstka pokonał Patryk Wronka. Potem swoje okazje do wyrównania miał nowy nabytek GKS - Sergey Dorofeev, który kilka razy popisał się mocnym uderzeniem z linii niebieskiej. Niestety w końcówce to gospodarze zwiększyli swoją przewagę. Mikołaj Łopuski wykorzystał podanie zza bramki Rothli i na pierwszej przerwie Tauron GKS Katowice prowadził 2:0.

Druga tercja przebiegała już głównie pod dyktando katowiczan. Gospodarze wykorzystywali każdy błąd tyszan. Trójkolorowi oprócz dużych braków kadrowych łapali dodatkowo sporo kar, co podwójnie osłabiało drużynę. Kiedy Mistrzowie Polski zmuszeni byli grać w podwójnym osłabieniu Martin Cakajik szybko skorzystał z tego prezentu. Potem Bartosz Fraszko sprytnie wyprzedził tyskiego obrońcę i było już 4:0 dla Katowic.

Tyszanie mimo braku sił nie odpuszczali i walczyli do końca. Przyniosło to oczekiwane efekty. Zbyt pewni siebie gospodarze zostali skarceni przez Jakuba Witeckiego. Pięć minut później Lindskoug ponownie musiał skapitulować. Gleb Klimenko znakomicie wyłożył krążek do Mihknova i ukraiński wieżowiec zaskoczył katowickiego bramkarza. Gospodarze odpowiedzieli golem Patryka Krężołka, który ustanowił wynik spotkania na 5:2 dla Katowic.

Tauron KH GKS Tychy - GKS Tychy 5:2 (2:0, 2:0, 1:2)
1:0 Patryk Wronka - Mikołaj Łopuski - Eetu Heikkinen (02:36) 5/4
2:0 Mikołaj Łopuski - Jesse Rohtla - Eetu Heikkinen (16:58)
3:0 Martin Cakajik - Dusan Devecka - Patryk Wronka (25:34) 5/3
4:0 Bartosz Fraszko - Martin Cakajik (28:59) 4/4
4:1 Jakub Witecki - Filip Komorski - Michael Cichy (42:35)
4:2 Andrei Mikhnov - Gleb Klimenko - Sergey Dorofeev (47:43)
5:3 Patryk Krężołek - Radosław Sawicki - Damian Tomasik (49:45)

GKS Tychy: Murray (Lewartowski) - Bryk, Górny; Kogut, Galant, Witecki - Pociecha, Kolarz; Gościński, Komorski, Bagiński - Bizacki, Jeziorski; Klimenko, Cichy, Mikhnov - Dorofeev.

BM / tychy.info
źródło: GKS Tychy

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.