Wiadomości
- 16 października 2025
- 18 października 2025
- wyświetleń: 1296
Wciąż nie znalazł się właściciel suczki, która została znaleziona po kilku dniach od potrącenia
Młoda suczka, potrącona 6 października przez samochód na skrzyżowaniu ul. Bielskiej z ul. Cienistą w Tychach, przebywa w tyskim schronisku. Nadal nie zgłosił się po nią właściciel.

Stan psa jest poważny - jest skrajnie wychudzony i niedożywiony. To wskazuje, że błąkał się od dawna.
Ma bardzo złą kondycję sierści i skóry. Na szczęście nie ma złamań, ale liczne, bolesne potłuczenia. Pracownicy schroniska wraz z weterynarzami walczą o łapkę suczki. Lekarze robią wszystko, by ją uratować.
Opiekunowie z Miejskiego Schroniska dla Zwierząt apelują: jeżeli kojarzysz suczkę, jej właściciela lub widziałeś/widziałaś ją błąkającą się w Tychach w ostatnich tygodniach, skontaktuj się schroniskiem pod nr tel. 605 897 607.
- Dziękujemy Straży Miejskiej i wrażliwym tyszanom za szybką reakcję i zabezpieczenie psiaka. Bez Was nie byłoby jej z nami - mówią pracownicy schroniska.

Przypomnijmy: w poniedziałek 6 października w godzinach wieczornych dyżurny tyskiej straży miejskiej otrzymał zgłoszenie o rannym psie, który w rejonie skrzyżowania al. Bielskiej z ul. Cienistą najprawdopodobniej został potrącony przez samochód. Na miejsce natychmiast skierowano patrol interwencyjny. Funkcjonariusze zastali na miejscu ranne zwierzę oraz grupę osób, które do czasu przyjazdu strażników otoczyły psa opieką. Podczas próby bezpiecznego umieszczenia czworonoga w radiowozie, wystraszony i zdezorientowany pies podjął próbę ucieczki. Strażnicy wspólnie z mieszkańcami przystąpili do przeszukania okolicznych osiedli, jednak bez skutku.
W czwartek 9 października, kilka minut po godzinie 14.00, dyżurna Straży Miejskiej odebrała kolejne zgłoszenie - tym razem dotyczące rannego psa przebywającego na terenie jednego z obiektów przy al. Bielskiej. Na miejsce skierowano strażników wyposażonych w specjalistyczny sprzęt do odłowu zwierząt. W gęstych zaroślach funkcjonariusze zauważyli poszukiwanego psa potrąconego kilka dni wcześniej. Zwierzę zostało bezpiecznie odłowione, a następnie - z licznymi obrażeniami - przetransportowane do kliniki weterynaryjnej, gdzie trafiło pod opiekę specjalistów.
Zdarzenie relacjonowaliśmy w artykule: Szczęśliwy finał poszukiwań potrąconego psa. Zwierzę zostało odnalezione po 3 dniach
ZOBACZ TAKŻE
Ponad 11 tysięcy zgłoszeń. Mieszkańcy coraz częściej alarmują służby
Nie został sam. Strażnicy miejscy pomogli mieszkańcowi po awarii wózka
Kobieta chciała targnąć się na swoje życie. Próbę samobójczą udaremnili tyscy strażnicy miejscy
[FOTO] Nietypowa interwencja strażników miejskich i strażaków. Uratowali jeża z opresji
Siedziba straży miejskiej zyska 13 klimatyzatorów. Miasto ogłosiło przetarg
Gorący tematNiecodzienne znalezisko w Parku Północnym. Odnaleziono tam martwego boa dusiciela
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







