Wiadomości

  • 5 kwietnia 2024
  • 6 kwietnia 2024
  • wyświetleń: 3132

Mieszkańcy starają się o dobudowę windy, ale nie mogą się doczekać. Co na to spółdzielnia?

Nasz czytelnik poruszył temat dobudowy windy do bloku mieszkalnego przy ul. Wyszyńskiego 31 w Tychach. Zapytaliśmy spółdzielnię mieszkaniową Oskard, czy jest szansa na zamontowanie dźwigu pod wskazanym adresem? Jakie są za i przeciw? Otrzymaliśmy odpowiedź.

winda
Ilustracja · fot. freepik.com


Jak wskazuje nasz czytelnik, lokator budynku, istnieje możliwość pozyskania dofinansowania z PFRON (Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych), uzyskania bardzo nisko oprocentowanych pożyczek z BGŻ, jest także możliwość umorzenia części tej pożyczki.

- Mieszkańcy chcą mieć windę w budynku, w którym jest 4-5 pięter. Zgadzają się na ponoszenie dodatkowych opłat z tytułu spłaty rat pożyczki przez 20 lat i opłat eksploatacyjnych. Jest techniczna możliwość dobudowy windy zewnętrznej. Spółdzielnia Oskard nie widzi przeszkód, aby tylko mieszkańcy jednej klatki mieli dodatkowy składnik opłat w czynszu. Niby wszystko pięknie, a jednak się nie da - czytamy w liście mieszkańca.

- Spółdzielnia Oskard się nie zgadza, bo inni też by chcieli, bo to niby wykracza poza zakres zwykłego zarządu, a budowa śmietników, pochylni itp. to niby nie? Odnoszę wrażenie, że po prostu się jej nie chce i szuka sposobów "na nie". I tak od wielu miesięcy walimy głową w ścianę Oskardu".

W odpowiedzi na nasze zapytanie o możliwość montażu windy pod wskazanym adresem, Tyska Spółdzielnia Mieszkaniowa Oskard informuje:

Budowa nowego dźwigu osobowego wiąże się z bardzo wysokimi nakładami finansowymi, których wartość szacowana jest obecnie na ok. 600 tys. zł. Wyjaśniamy, że dobudowa dźwigu do przedmiotowej klatki schodowej niestety nie zlikwiduje całkowicie bariery architektonicznej. Budynek jest nietypowy, część mieszkań znajduje się na półpiętrach - dobudowa dźwigu nie umożliwi zatem bezproblemowej komunikacji dla wszystkich mieszkańców klatki przy ul. ks. kard. S. Wyszyńskiego 31.

Poza tym, budynek ten znajduje się w nieruchomości wielobudynkowej, w skład której wchodzą cztery budynki mieszkalne posiadające łącznie 16 klatek schodowych. Oznacza to, że Spółdzielnia musi liczyć się ze zdaniem i potrzebami większości właścicieli/użytkowników lokali w całej nieruchomości, a nie tylko w jednej klatce schodowej.

Wielokrotnie wyjaśnialiśmy Państwa czytelnikowi, że Spółdzielnia Mieszkaniowa zarządza swoimi zasobami w oparciu o ustawę z dnia 15 grudnia 2000r o spółdzielniach mieszkaniowych oraz ustawę z dnia 24 czerwca 1994r o własności lokali. Oczywiście są programy i dofinansowania przeznaczone na likwidację barier architektonicznych - ale zawsze trzeba spełnić określone w tych programach warunki, a następnie zaciągnąć oraz zabezpieczyć kredyt na ten cel. Rozumiemy trudną sytuację osób z problemami ruchowymi i staramy się zawsze gdy uwarunkowania ekonomiczne i techniczne na to pozwalają likwidować bariery architektoniczne w swoich zasobach. W tym przypadku uwarunkowania techniczne i ekonomiczne na to nie pozwalają. Ponadto nieruchomość, którą zamieszkuje Państwa czytelnik posiada szereg innych potrzeb remontowo-modernizacyjnych, a Spółdzielnia planując zadania do wykonania musi brać w pierwszej kolejności pod uwagę realizację zadań służących ogółowi mieszkańców w nieruchomości. Dlatego też, Spółdzielnia nie będzie w stanie przystąpić do budowy dźwigu osobowego o który wnioskuje czytelnik.

Zastępca Prezesa ds. Techniczno-Eksploatacyjnych, Marek Sękiewicz.

ar / tychy.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.