Wiadomości
- 31 grudnia 2022
- wyświetleń: 1641
Kuriozalna sytuacja na ul. Glinczańskiej. Było blisko wiaduktu
W piątek, 30 grudnia około godziny 17.00 na ul. Glinczańskiej doszło do kuriozalnej sytuacji. Kierowca busa komunikacji miejskiej marki Iveco zignorował znaki B-16 (2,4m), aby najprawdopodobniej skrócić sobie drogę dojazdu do dworca PKP i zahaczył o bramownice.

Po zorientowaniu się, że jego pojazd się nie zmieści, kierowca na kilka minut zablokował drogę, próbując zawrócić.

Jak przypomina portal 112tychy.pl, we wrześniu 2019 roku taka sama sytuacja zakończyła się uszkodzeniem bramownicy oraz poważnymi uszkodzeniami pojazdu. Więcej o tym tutaj.
Portal 112tychy.pl skontaktował się z rzecznikiem PKM Tychy i oczekuje na oświadczenie spółki. Do sprawy będziemy wracać.
ZOBACZ TAKŻE
2 promile za kierownicą. Po kolizji próbowali ukryć, kto prowadził Peugeota
Potrącenie mężczyzny na hulajnodze przy rondzie Skałka
Gorący tematAkt oskarżenia w sprawie wypadku na DK-86, w którym zginęła ciężarna tyszanka
Gorący tematDzieci weszły do kontenera po butelki na kaucję. O krok od tragedii przy śmieciarce!
16-latek bez uprawnień na Microcara spowodował kolizję w Tychach. Sprawa trafi do sądu
Przejazd na czerwonym świetle na skrzyżowaniu przy browarze. Kierowca wydmuchał promile
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







