Wiadomości

  • 20 stycznia 2022
  • wyświetleń: 480

Włamania do mieszkań to nadal problem. Ubezpiecz się i zadbaj o zamki

Materiał partnera:

Od ciężkich lat 90-tych i nieco późniejszych, gdy w ślad za trudną sytuacją ekonomiczną szybowały wskaźniki przestępczości, minęło już sporo czasu. Nadal nie jesteśmy jednak krajem, w którym można nie martwić się o swoje mienie. Jeśli chodzi o włamania do mieszkań, przed kilku laty trend spadkowy został odwrócony. Ubezpieczenie nieruchomości jest ważne, ale na nim sprawa się nie kończy.

Włamania do mieszkań to nadal problem. Ubezpiecz się i zadbaj o zamki


To nie jest tylko problem „złych” dzielnic!



W ciągu minionych dekad zyskaliśmy niemało nowej zabudowy. Wiele ośrodków do tego rozrosło się, zyskując na swych peryferiach nowe osiedla obiektów jednorodzinnych. Nie będziemy tu szeroko rozwijać problemów wad naszego planowania przestrzennego (bądź jego braku). Nie da się jednak ukryć, że w naszych miastach pojawiło się sporo miejsc w istocie pozbawionych miejskiego charakteru - monofunkcyjnych, będących jedynie sypialniami. Nie ma tam zakładów pracy, zbyt wielu punktów usługowych, nie ma nawet zbyt wiele przestrzeni, bo deweloper wykorzystał każdy metr. Co za tym idzie, nie toczy się tam normalne życie, przez wiele długich godzin w ciągu dnia zupełnie wręcz ono zamiera. Złodzieje to wiedzą i potrafią zjawić się w takim momencie, że nikt nie zwróci na nich uwagi. Te groteskowe płoty wokół bloków w środku miasta nic tu nie zmieniają i nie stanowią dla nich bariery.

Jakie ubezpieczenie mieszkania jest nam potrzebne?



Oczywiście bazową polisę mieszkaniową chroniącą mury musimy rozszerzyć o kolejne przedmioty ochrony i ryzyka. Zarówno wyposażenie stałe, jak i - a może przede wszystkim - mienie ruchome, bo to ono najszybciej padnie łupem złodziei. Osobna i być może dużo ważniejsza kwestia to to, przed jakim zdarzeniem zamierzamy się ubezpieczyć. Ubezpieczenie mieszkania może nas chronić przed kradzieżą z włamaniem, albo tylko przed kradzieżą - są to dwa odrębne pojęcia. Jeśli wybraliśmy to drugie - zwykle tańsze - rozwiązanie, a przestępca okazał się fachowcem i nie zostawił śladów pokonywania barier materialnych, uzyskanie świadczenia może być problematyczne. Pamiętajmy także, by nie oszczędzać zanadto na sumie ubezpieczenia.

Dla średniej wielkości mieszkania i mienia o przeciętnej wartości roczna składka na dość rozbudowaną polisę - obejmującą, poza wielome innymi ryzykami, także ubezpieczenie od kradzieży z włamaniem - może nie przekroczyć 500 zł, nie są to więc koszty wygórowane. Wykorzystawszy kalkulator ubezpieczeń mieszkaniowych możemy znacznie uprościć sobie przy tym proces zakupu. Więcej dowiemy się np. w serwisie ubezpieczamymieszkania.pl.

Dbaj o swoje bezpieczeństwo każdego dnia



O tym, że zakup ubezpieczenia mieszkania to nie wszystko, dowiemy już z jego warunków - standardem jest np. wymóg, aby drzwi posiadały dwa zamki wielozastawkowe lub jeden atestowany. Ponadto polisa mieszkaniowa będzie po prostu tańsza, jeśli ryzyko zostanie zminimalizowane - wiele zależy tu od konkretnego obiektu i jego wyposażenia, np. w monitoring.

Złodzieje działają dziś w sposób wyrafinowany i nierzadko wyjątkowo bezczelny. Niektórzy potrafią przeprowadzać swego rodzaju rozpoznanie udając np. montera. Obserwują szczegóły, na które my nie zwracamy uwagi, takie jak np. zapełniająca się ulotkami skrzynka na listy, świadcząca o dłuższej nieobecności. Warto więc mieć ograniczone zaufanie, równocześnie jednak nic nie zastąpi współpracy sąsiedzkiej. Pamiętajmy też o codziennych nawykach zamykania drzwi i niepopełnianiu błędów, za które później ubezpieczyciel może nam przypisać rażące niedbalstwo.

W ciągu zaledwie trzech dekad świat wokół nas zmienił się diametralnie. Dziś to my należymy do najbezpieczniejszych państw w Europie, ale obecnie obserwowane trendy nie pozwalają sądzić, że nigdy to się nie zmieni. Ryzyko włamania na szczęście nie wiąże się w związku z tym z wysokim kosztem ochrony ubezpieczeniowej. Jednocześnie właśnie te szkody - obok np. zalań - niezmiennie od lat pozostają w czołówce czyhających na polskich lokatorów zagrożeń. Choć najlepsze zamki (i okna, bo często to tędy złodziej dostaje się do wnętrza) mogą czasem nie wystarczyć do zatrzymania złodzieja, to co najmniej bardzo utrudnią mu zadanie i zmuszą do pozostawienia śladów. To, wraz z dobrą polisą mieszkaniową pozwala nam przynajmniej być spokojnym o wartość naszego mienia.