Wiadomości
- 8 marca 2021
- wyświetleń: 7256
Małe dziecko potrzebowało pomocy. Był problem z dotarciem służb
W niedzielę, 7 marca około godziny 19:20 służby otrzymały zgłoszenie, że w jednym z domów przy ul. Tetmajera małe dziecko potrzebuje pilnej pomocy. Ze względu na to, że nie było wolnego naziemnego zespołu ratownictwa medycznego, na miejsce zadysponowany został śmigłowiec LPR - Ratownik 4 z bazy w Katowicach Muchowcu.
Strażacy zabezpieczyli i wyznaczyli miejsce na parkingu pobliskiego dyskontu spożywczego. Po kilku minutach okazało się jednak, że śmigłowiec nie przyleci. Przylot został odwołany ze względu na zmierzch oraz brak wyznaczonego na terenie miasta Tychy tzw. lądowiska gminnego. Załoga śmigłowca LPR - Ratownik 4 na miejsce zdarzenia została przywieziona przez strażaków JRG 1 Katowice Szopienice (SLBus).
Po przybyciu na miejsce lekarza i ratowników podjęta został decyzja o konieczności transportu dziecka do szpitala w Katowicach Ligocie. Maluch pod opieką rodzica oraz lekarza i ratownika LPR prywatnym pojazdem (rodziców) został przewieziony do szpitala. Po około godzinie działania na miejscu zostały zakończone.
ZOBACZ TAKŻE
[FOTO] Nietypowe zdarzenie na tyskim odcinku drogi krajowej nr 1
Podczas jazdy pojazd uszkodził elementy infrastruktury drogowej. Jest nagranie
2 promile za kierownicą. Po kolizji próbowali ukryć, kto prowadził Peugeota
Potrącenie mężczyzny na hulajnodze przy rondzie Skałka
Gorący tematAkt oskarżenia w sprawie wypadku na DK-86, w którym zginęła ciężarna tyszanka
Gorący tematDzieci weszły do kontenera po butelki na kaucję. O krok od tragedii przy śmieciarce!
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.








