tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Wiadomości

  • 11 grudnia 2020

GKS Tychy wygrywa z Comarch Cracovią po zaciętym boju

Rzuty karne były potrzebne, aby wskazać zwycięzcę "meczu przyjaźni" pomiędzy GKS Tychy a Comarch Cracovią. Po regulaminowym czasie gry tablica wyników wskazywała wynik 4:4, który utrzymał się również po dogrywce. W najazdach lepsi okazali się zawodnicy GKS.

Przed spotkaniem z obozu drużyny GKS napłynęły złe informacje. Z powodu kontuzji w składzie tyszan zabrakło: Alexa Szczechury (uraz mięśni brzucha), Michaela Cichego (wstrząśnie mózgu), Petera Novajovskiego (uraz pachwiny) oraz Jarosława Rzeszutko (uraz biodra).

Pierwsza tercja nie była szczęśliwa dla tyszan. Zawodnicy Comarch Cracovii trafiali do bramki drużyny GKS trzy razy. Wynik meczu otworzył Franek, który po podaniu Bezwińskiego z przestrzeni międzybulikowej mierzonym uderzeniem pokonał bramkarza trójkolorowych. W 14. minucie krążek w bramce umieścił Kapica. W tym przypadku sędziowie musieli sprawdzić materiał wideo, ale ostatecznie uznali gola. Po 14 sekundach od tego gola wynik dla "Pasów" podwyższył Saur, który "huknął" z niebieskiej. Trójkolorowym udało się jeszcze odpowiedzieć golem w 18. minucie, kiedy to tyszanie wykorzystali podwójną przewahę za sprawą Bartłomieja Pociechy.

Druga część meczu była dobra dla drużyny z Tychów. W 25. minucie Olaf Bizacki zaskoczył Kowalówke strzałem z okolic bulika i zdobył kontaktową bramkę. Cztery minuty później Mateusz Gościński wykorzystał idealne podanie Konsty Mesikämmena i doprowadził do remisu. Jednak pod koniec tej tercji swoją przewagę udowodnili zawodnicy Cracovii, kiedy to Widmar uderzył sprzed niebieskiej, a Csamango strącił krążek do bramki.

W trzeciej tercji tyszanom udało się strzelić bramkę na 4:4 - Christian Mroczkowski wykorzystał podanie Bizackiego i doprowadził do wyrównania. Regulaminowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia spotkania, dlatego konieczna była dogrywka. Ta jednak znów przyniosła rezultatu i o wyniku spotkania decydowały rzuty karne. W nich lepsi okazali się zawodnicy GKS Tychy. Było to ostatnie spotkanie ligowe tyszan w 2021 roku.

mp / tychy.info, źródło: GKS Tychy

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

REKLAMA - LINK ROTACYJNY

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.