Sport
- 14 lipca 2025
- wyświetleń: 1081
Analiza szans GKS-u Tychy na awans do PKO BP Ekstraklasy
Materiał partnera:
Za dosłownie chwilę startuje nowy sezon Betclic 1. Ligi. Postanowiłem przeanalizować szanse tyszan na awans do PKO BP Ekstraklasy. W poprzednim sezonie podopieczni Artura Skowronka byli blisko baraży, a teraz chcą pójść minimum o krok dalej. Zapoznaj się m.in. z transferami GKS-u Tychy i najnowszymi wyniki z meczów sparingowych.
Sezon 2024/25 w wykonaniu zawodników Artura Skowronka
W 2024 r. zostało rozegranych 19 kolejek. Piłkarze GKS-u zajmowali dopiero 12. miejsce (20 oczek) i mieli zaledwie kilka punktów przewagi nad strefą spadkową. W tamtym momencie sezonu 2024/25 kibice chcieli przede wszystkim tego, aby tyszanie utrzymali się w 1. Lidze…
W 2025 r. piłkarze Artura Skowronka grali jednak zdecydowanie skuteczniej. W efekcie już nikt nie martwił się o utrzymanie, a sympatycy GKS-u zaczęli nawet nieśmiało marzyć o awansie.
Ostatecznie się nie udało, bo tyszanie zajęli 7. miejsce (53 punkty; bilans 13 wygranych, 14 remisów i 7 porażek) i nie zagwarantowali sobie nawet baraży. Dobra runda w wykonaniu podopiecznych Artura Skowronka daje jednak nadzieję, że w nowej kampanii GKS będzie od samego początku rywalizował o najwyższe cele.
18 lipca 2025 r. startuje sezon 2025/26. Zakłady długoterminowe i krótkoterminowe na te rozgrywki znajdziesz w ofercie różnych legalnych buków. Którego z nich wybrać do obstawiania meczów tyszan? Wejdź na https://www.bukmacher-legalny.pl i zapoznaj się z analizą topowych firm.
GKS Tychy: wyniki ze spotkań sparingowych
Pierwszy mecz kontrolny został rozegrany 21 czerwca 2025 r. Piłkarze Artura Skowronka sprawili niespodziankę w Gniewinie, ponieważ pokonali Arkę Gdynia 2:0 (Damian Kądzior, Marcel Błachewicz).
Tydzień potem GKS Tychy rywalizował w Gdańsku z Lechią. Inna ekipa z PKO BP Ekstraklasy tym razem okazała się lepsza i triumfowała 2:0. Obie bramki dla tego klubu zdobył Tomas Bobcek.
W trzecim sparingu (rozegranym 2 lipca 2025 r. w Tychach) GKS podejmował Polonię Bytom. Piłkarze Artura Skowronka błyskawicznie objęli prowadzenie, ponieważ już w 1. minucie gola strzelił Damian Kądzior. Przed przerwą do wyrównania doprowadził Krzysztof Wołkowicz. Ostatnie słowo należało w tej potyczce jednak do tyszan, którzy dzięki bramce Daniela Rumina triumfowali 2:1.
5 lipca 2025 r. na graczy GKS-u czekał bardzo zimny prysznic. Tyszanie przegrali bowiem z FC Zbrojovką Brno aż 2:8, chociaż byli faworytami (Piotr Gębala, Mamin Sanyang - Oliver Velich x3, Martin Rymarenko, Kaka, Stanislav Hofmann, Lukas Saal, Tadeas Vachousek).
Jeśli chcesz obstawiać kolejne mecze sparingowe GKS-u (oraz późniejsze - już ligowe), to wybierz legalnego bukmachera. Pod względem oferty na 1. ligę polecam Ci Superbet. Dodatkowo na nowych klientów czeka tam pakiet na start. Wpisując odpowiedni Superbet kod promocyjny można go powiększyć o dodatkowy bonus.
Rynek transferowy: kto przyszedł, a kto odszedł?
Nie da się ukryć, że włodarze tyskiego klubu byli bardzo aktywni na rynku transferowym i zrealizowali wiele istotnych ruchów, które mogą mieć spore znaczenie w kontekście walki o awans do PKO BP Ekstraklasy.
Wydaje się, że największym wzmocnieniem jest Damian Kądzior, który przyszedł do GKS-u ze Stali Mielec. 33-latek to m.in. 6-krotny reprezentant Polski, który w Biało-Czerwonych barwach zdobył 1 gola (10 czerwca 2019 r. w meczu el. do Euro 2020 przeciwko Izraelowi).
Damian Kądzior to bardzo doświadczony zawodnik, który w swojej karierze klubowej reprezentował m.in. Jagiellonię Białystok, Górnik Zabrze, Dinamo Zagrzeb, Eibar (6 spotkań w La Lidze), a ostatnio Piast Gliwice i Stal Mielec.
W sezonie 2024/25 był zawodnikiem Stali Mielec. Zagrał dla tej ekipy w 10 spotkaniach, w których nie pokusił się o żadne bramki i asysty.
To może być jednak spore wzmocnienie na poziomie pierwszoligowym, o czym mogliśmy przekonać się w meczach sparingowych, w których Damian Kądzior zdobył już 2 bramki.
Ciekawym transferem jest też sprowadzenie Kamila Głogowskiego z Hutnika. Kibice klubu z Nowej Huty już za nim tęsknią, bo 20-latek był podstawowym zawodnikiem i łącznie zagrał w 32 spotkaniach ligowych (2 gole).
Defensor m.in. bardzo dobrze zaprezentował się w domowym spotkaniu Hutnika z Wieczystą Kraków. Wtedy to kierowana przez niego obrona ekipy z Nowej Huty zagrała wzorowo, a ostatecznie gospodarze sensacyjnie triumfowali 1:0.
Dodatkowo nowymi piłkarzami GKS-u Tychy są:
- Nico Adamczyk (obrońca - jego poprzednim klubem była juniorska ekipa Borussii Dortmund)
- Nico Baier (pomocnik, Darmstadt)
- Bartosz Jankowski (pomocnik, Victoria Sulejówek)
- Kasjan Lipkowski (obrońca, Arka Gdynia)
- Bartosz Pioterczak (pomocnik, Stal Stalowa Wola)
- Leon-Oumar Wechsel (bramkarz, Hannover 96)
- Kacper Wełniak (napastnik, Motor Lublin)
Z klubu odeszli zaś:
- Jakub Budnicki (obrońca, jego nowym zespołem jest Korona Kielce)
- Marko Dijaković (obrońca, Śląsk Wrocław)
- Natan Dzięgielewski (pomocnik, Górnik Zabrze)
- Julius Ertlthaler (pomocnik, Wisła Kraków)
- Marcel Łubik (bramkarz, Górnik Zabrze)
- Dominik Połap (obrońca, Stal Rzeszów)
Nowych zespołów nie znaleźli jeszcze: Mateusz Hołownia, Teo Kurtaran, Wiktor Niewiarowski, Bartosz Śpiączka i Wiktor Żytek.
Szczególnie będzie brakować Juliusa Ertlthalera, który powalczy o awans z Wisłą Kraków. Austriak był wyróżniającą się postacią w szeregach GKS-u Tychy (szczególnie w 2025 r.) i ostatecznie został najlepszym strzelcem (9 goli i dodatkowo 4 asysty).
Czy GKS Tychy ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy?
Nie będzie o to łatwo… Największymi faworytami do bezpośredniego awansu (uzyskają go ekipy z 1. i 2. miejsca - po rozegraniu 34 kolejek) są Śląsk Wrocław i Wisła Kraków.
Podopieczni Ante Simundzy chcą jak najszybciej wrócić do PKO BP Ekstraklasy. To nie jest ten przypadek, że klub po spadku rozlatuje się niczym “domek z kart”. Trenerem tego zespołu pozostał doświadczony Ante Simundza, a ekipa z Wrocławia pozyskała kilku ciekawych zawodników.
Wreszcie do PKO BP Ekstraklasy chce wrócić Wisła Kraków (jej rozbrat z tą klasą rozgrywkową trwa od kampanii 2022/23), a na pewno groźna będzie też Wieczysta. Beniaminek ze stolicy Małopolski jest naszpikowany gwiazdami i marzy mu się kolejny awans…
Podopieczni Artura Skowronka mogą jednak realnie powalczyć o udział w barażach, których stawką będzie promocja do PKO BP Ekstraklasy (w tym celu trzeba zająć miejsce 3-6 na koniec sezonu - awans z tego grona uzyska tylko jedna drużyna).
Kluczem jest regularne punktowanie od początku kampanii, aby na jej finiszu nie zabrakło kilku punktów.
Uważam, że tyszanie są w stanie wywalczyć baraże, a potem nie będą bez szans w tym dodatkowym turnieju o PKO BP Ekstraklasę.