tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

Sport

  • 30 marca 2021

GKS Tychy podejmie Arkę Gdynia. Kto jest faworytem bukmacherów? Czy Tyszanie umocnią się w czołówce?

Materiał partnera:

GKS Tychy na 12 kolejek przed końcem sezonu jest na dobrej drodze by znaleźć się w barażach o awans do PKO BP Ekstraklasy. W tym momencie podopieczni Artura Derbina są czwartą ekipą Fortuna 1. Ligi, ale znajdujące się za ich plecami zespoły mają o jeden mecz rozegrany mniej. W takiej sytuacji jest Radomiak Radom i najbliższy rywal GKS-u, Arka Gdynia.

GKS Tychy podejmie Arkę Gdynia. Kto jest faworytem bukmacherów?


Obie ekipy tracą odpowiednio jeden i trzy punkty do Tyszan, którzy ostatnio mają problem z wygrywaniem spotkań. Od triumfu nad Zagłębiem Sosnowiec ta sztuka GKS-owi się nie udała. Zespół przegrał z Sandecją Nowy Sącz, a następnie zanotował remisy z GKS-em Bełchatów i Resovią.

Trudne mecze za Tyskimi



Wszyscy wspomniani rywale są niżej notowani niż GKS Tychy. Mimo to drużyna trenera Derbina nie potrafiła ostatnio pokusić się o wywalczenie kompletu punktów. Z drugiej strony GKS trafił na zespoły będące na fali wznoszącej. Sandecja imponuje formą i na przestrzeni minionych 10 kolejek jest najlepszą ekipą Fortuna 1. Ligi, a i Resovia to niewygodny beniaminek lubiący urwać punkty rywalom.

Poza tym w Rzeszowie wiele aspektów nie sprzyjało uzyskaniu dobrego wyniku. Zabrakło kapitana Łukasza Grzeszczyka, który zmagał się w z problemami zdrowotnymi. Ponadto - co podkreślał po meczu trener GKS-u - stan murawy pozostawiał trochę do życzenia. W takich okolicznościach cenny punkt w rywalizacji z solidną Resovią warto docenić.

Z pewnością żałować można jednak straconych punktów z imiennikami z Bełchatowa. W takich meczach trzeba zdobywać pełną pulę i zgubione dwa „oczka” mogą w kolejnych tygodniach być odczuwalne.

Arka Gdynia nieznacznym faworytem bukmacherów



Przed czwartkowym meczem na własnym terenie Tyszanie nie są uznawani za faworytów. Bukmacherzy w przedmeczowych kursach stawiają wyżej Arkę Gdynia. Mimo triumfu GKS-u w rundzie jesiennej na boisku w Gdyni (Tyszanie wygrali wówczas 2:0) eksperci nie wróżą powtórki tego wyniku na własnym terenie.
Tyszanie u siebie są jednak mocni. W tym sezonie na Stadionie Miejskim w Tychach tylko dwie ekipy zdołały pokonać GKS. Ponadto zespół zanotował 7 wygranych i 3 remisy. Liczby przemawiają zatem za zespołem Artura Derbina. Być może gra z pozycji słabszego pozytywnie wpłynie na drużynę, która z pewnością liczy na szybki powrót do wygrywania.

W tym miejscu warto nadmienić, że bukmacherzy - choć wyżej stawiają Arkę - wcale GKS-u nie skreślają. Fortuna, a więc tytularny sponsor 1. Ligi, dość powściągliwie ocenia przewagę gości. Ich wygrana oceniana jest po kursie 2.55. Triumf GKS-u Tychy to kurs 2.83. Nieco większa przewaga przyjezdnych uwypukla się w przedmeczowych kursach bukmachera STS (Arka - 2.42, GKS - 3.00), a więc drugiego z czołowych przedstawicieli zakładów bukmacherskich w Polsce. Sponsor GKS-u Tychy, czyli firma bukmacherska Superbet, również daje większe szanse na zwycięstwo Arce, wystawiając na takie rozstrzygnięcie kurs 2.40, podczas gdy kurs na zwycięstwo GKS-u wynosi 3.00.

Bukmacherzy jednak nie raz mylili się już w typowaniu wyników pierwszoligowych zmagań w tym sezonie. Zatem triumf GKS-u Tychy jak najbardziej jest możliwy, tym bardziej że nawet w prognozach bukmacherów Arka Gdynia uznawana jest za nieznacznego faworyta do zwycięstwa.

GKS Tychy w obliczu wyzwania



Pokonanie Arki Gdynia byłoby idealnym momentem na przełamanie. Jeśli rywale z Trójmiasta zdołaliby wywalczyć w Tychach komplet punktów, to zrównają się z GKS-em w ligowej tabeli. Tyszan może także wyprzedzić Radomiak, a oba zespoły będą nadal miały o jeden pojedynek mniej na swoim koncie.
Jeśli natomiast górą z czwartkowego pojedynku wyjdzie GKS Tychy, to w tabeli może wyprzedzić łódzki ŁKS, który swój mecz rozegra dopiero 3 kwietnia. Stawka jest zatem wysoka. Tyszanie w perspektywie mają jeszcze kilka spotkań z ligową czołówką, a więc potencjalnych trudnych spotkań jest wiele. Dlatego tym bardziej warto pokusić się o dobry wynik na własnym terenie w meczu z pokonanym już w obecnym sezonie rywalem.

Firmy bukmacherskie Fortuna, STS oraz Superbet posiadają zezwolenie na urządzanie zakładów wzajemnych w Polsce. Są to legalni bukmacherzy. Zawieranie zakładów u bukmacherów niedysponujących takim zezwoleniem jest zakazane i grożą za to wysokie kary. Zachowaj rozsądek w grze i pamiętaj że hazard uzależnia! Zakłady bukmacherskie przeznaczone są dla osób dorosłych, które ukończyły 18 lat.