Rozrywka
- 18 marca 2026
- wyświetleń: 935
[FOTO] "Poszlaki". W SDK Tęcza trwa wystawa fotografii górskiej Anny Guzik w
W poniedziałek 16 marca odbył się wernisaż wystawy zdjęć Anny Guzik pt. „Poszlaki” organizowanej przez Tyskie Towarzystwo Fotograficzne i TSM Oskard.
Anna Guzik od ośmiu lat łączy pasję do fotografii z wędrówkami po górskich szlakach. Jest w trakcie zdobywania Diademu Polskich Gór, a za sobą ma już Koronę Gór Polski, którą zdobyła dwukrotnie.
Jej wystawa ma pokazywać wszystko to, co umyka uwadze od momentu postawienia pierwszego kroku, do wejścia na wierzchołek. Ma być zaproszeniem do zatrzymania się i odnalezienia znaczeń w tym, co niepozorne i ulotne.
Jak twierdzi autorka, jej zdjęcia opowiadają o uważności, zwolnieniu tempa, wsłuchiwaniu się w przestrzeń i dostrzeganiu tego, co nas otacza. Mają więc obrazować one doświadczanie gór, a nie ich zdobywanie, gdyż w tym procesie wcale nie chodzi o dotarcie na szczyt, a przede wszystkim o ciągłe bycie w drodze prowadzącej nie tylko przez góry, ale także w głąb siebie.
- Góry są dla mnie przestrzenią ciszy, w której obraz rodzi się w trakcie drogi, w ruchu, pomiędzy kolejnymi krokami. Fotografia jest dla mnie sposobem na zatrzymanie tych chwil, kiedy świat staje się prostszy, a cisza mówi więcej niż słowa - oznajmia. - W górach wszystko zwalnia: problemy zostają na dole, myśli się porządkują, a duch i umysł odnajdują równowagę. To właśnie wtedy zaczynam naprawdę widzieć - dodaje.
Na wernisażu była obecna Agnieszka Seidel-Kożuch, prezeska Tyskiego Towarzystwa Fotograficznego. Nie zabrakło również Włodka Chrzanowskiego z Miejskiego Centrum Kultury w Tychach.
- Każde zdjęcie jest jak ślad prowadzący przez krajobrazy emocji, natury i momentów, które łatwo przeoczyć, jeśli nie patrzy się naprawdę uważnie - pisze Tyskie Towarzystwo Fotograficzne. - Ania pokazuje, że ciekawość i uważność otwierają oczy na piękno w detalach. Jej zdjęcia uczą patrzenia sercem i odnajdywania ulotnej harmonii w naturze.
- Fotografowanie w górach uczy pokory. Warunki nie zawsze są idealne, pogoda bywa zmienna, światło surowe, a kadr wymaga cierpliwości. To właśnie ta nieprzewidywalność sprawia, że każde zdjęcie jest zapisem chwili, której nie da się powtórzyć - opisuje autorka.
Zdjęcia można oglądać w Spółdzielczym Domu Kultury „Tęcza” do końca kwietnia.
ZOBACZ TAKŻE
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.






