Praca Tychy Praca Tychy

tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

REKLAMA - BILLBOARD WIADOMOSCI

Najpopularniejsze

  • 17 lipca 2020
  • 19 lipca 2020

"Coś dla odważnych". Testujemy Wiślaną Trasę Rowerową

Zapraszamy na kolejny opis trasy rowerowej w naszym regionie. Postanowiliśmy przetestować kilkadziesiąt kilometrów "Wiślanej Trasy Rowerowej", od Skoczowa do Czechowic-Dziedzic. Uwaga! Ocena trasy jest mocno subiektywna!

testujemy trasy rowerowe, trek


Naszą podróż Wiślaną Trasą Rowerową rozpoczęliśmy w Skoczowie, tuż obok mostu na drodze wojewódzkiej nr 944. Od tego miejsca, przez kilkanaście kilometrów, droga przebiega wałami Wisły. Niestety, miejscami wylany asfalt jest pofałdowany i podziurawiony jak szwajcarski ser. Ale to nic. Niemiła niespodzianka na rowerzystę czeka w Drogomyślu, gdzie WTR z drogi asfaltowej przechodzi w... kamienistą drogę.

Naszą podróż po Wiślanej Trasie Rowerowej rozpoczęliśmy przy moście na Wiśle w Skoczowie
Naszą podróż po Wiślanej Trasie Rowerowej rozpoczęliśmy przy moście na Wiśle w Skoczowie · fot. mp / tychy.info


W centrum Drogomyśla mijamy piękny pałacyk oraz kościół parafii Ewangelicko-Augsburskiej. Trzeba też zaznaczyć, że od tej miejscowości, aż do Oświęcimia, WTR przebiega drogami bocznymi i głównymi, a nie trasą rowerową, jak ma to miejsce od Skoczowa. Dlatego też w Drogomyślu rozpoczynamy naszą podróż ulicami Wierzbina, Modrzewiową, Wiejską, Kolejową aż do dworca PKP "Drogomyśl" (Uff... Jest jak wrócić do Tychów, gdyby opona została jednak przebita na wcześniejszych kamieniach...). Potem, za stacją PKP wjeżdżamy w ulicę Pasieczną i jedziemy nią aż do torów kolejowych, które mijamy pod tunelem. Potem wjeżdżamy w ulice Miodową i Orzechową, aż dojeżdżamy do centrum miejscowości Zabłocie. Na szczęście asfalt w tych miejscach jest w miarę dobry.

wiślana trasa rowerowa, rower, ścieżka
W Drogomyślu mijamy ciekawy architektonicznie kościół ewangelicko-augsburski · fot. mp / tychy.info


Przejeżdżamy przez fragment ulicy Bielskiej, prowadzącej ze Strumienia do Jasienicy (trzeba uważać na ruch!) i wjeżdżamy w boczne ulice Rolną, Polną, Zawale, gdzie mijamy wały zbiornika Goczałkowickiego, potem Podgroble, Wyzwolenia, Leśną, Objazdową, Jagodową i Bienowiecką. Mijamy tutaj kilkanaście domów i małe lasy. Są to malownicze tereny, które ucieszą oko każdego rowerzysty.

Niestety, w Chybiu wjeżdżamy znów we wspomnianą wcześniej, zatłoczoną ulicę Bielską. Trzeba przyznać, że jazda tą drogą w tygodniu wymaga niemałej odwagi, o czym przekonał się nasz redaktor. Po przejechaniu alei Dębowej w Chybiu, możemy znów wjechać w boczne drogi w miejscowości Landek, która leży w powiecie bielskim.

W Chybiu przez pewien czas musimy jechać zatłoczoną ulicą Bielską
W Chybiu przez pewien czas musimy jechać zatłoczoną ulicą Bielską · fot. mp / tychy.info


Jednak podróżników jadących na rowerze może spotkać znów niemiła niespodzianka - popularna "Wiślanka" znów przez kilkaset metrów przebiega przez drogę pokrytą kamieniami. Jednak warto tutaj nieco odpocząć po trwającej już, z grubsza, ponad 20-kilometrowej przejażdżce (tak pokazuje popularna aplikacja dla kolarzy - Strava). W Landeku mijamy kilka gospodarstw rolnych i wjeżdżamy do gminy Czechowice-Dziedzice.

Tutaj warto zatrzymać się przy tablicy rezerwatu Rotuz, aby poczytać nieco o tym miejscu oraz odetchnąć świeżym powietrzem. I nabrać sił do dalszej drogi, która, jak zaraz pokażemy, dla kolarza-amatora jest nie lada wyzwaniem.

wiślana trasa rowerowa, rower, ścieżka
Warto zatrzymać się przy tablicy rezerwatu Rotuz i odetchnąć świeżym powietrzem · fot. mp / tychy.info


Po kilkuset metrach wjeżdżamy do lasu czarnoleskiego i znów na rowerze trzeba zwolnić do 12 kilometrów na godzinę. Obok stacji kolejowej "Zabrzeg-Czarnolesie" sytuacja wygląda jeszcze gorzej - droga staje się tylko wąskim klepiskiem. Całe szczęście, po kilkunastu minutach wjeżdżamy do Zabrzega, mijamy stację PKP "Zabrzeg" i wjeżdżamy w złej jakości drogę - aż do zapory w Goczałkowicach-Zdroju trasa wiedzie najpierw podziurawionym asfaltem ("Nie wiedziałem, że asfalt może być aż tak podziurawiony...") lub drogą leśną.

Tuż obok stacji PKP Zabrzeg Czarnolesie wjeżdżamy w drogę, która jest tylko wąskim klepiskiem
Tuż obok stacji PKP Zabrzeg Czarnolesie wjeżdżamy w drogę, która jest tylko wąskim klepiskiem · fot. mp / tychy.info


Spod zapory w Zabrzegu jedziemy już spokojnie, po lewej mijamy pomnik ofiar II wojny światowej oraz kościół p.w. św. Józefa. I... znów wjeżdżamy w drogę pokrytą kamieniami, aż do ulicy Waryńskiego. Potem, już w samych Czechowicach-Dziedzicach, jedziemy fragmentem Legionów, Cmentarną, Łagodną, Polną, Fałata, kawałkiem Szkolnej, Kasprowicza, Grabowicką, fragmentem Górniczej oraz Kaniowską do granicy miasta z Kaniowem.

Jak dziennikarz portalu tychy.info podsumuje podróż Wiślaną Trasą Rowerową? Jest to nie lada wyzwanie dla osoby jadącej na rowerze szosowym. Warto wybrać się na nią na rowerze górskim lub trekkingowym.

Trzeba przyznać, że trasa jest bardzo malownicza, ale całe wrażenie psuje fakt złego stanu asfaltu oraz to, że WTR przebiega również drogami dla samochodów - co często jest niebezpieczne. Warto też zauważyć, że trasa przez znaczny fragment nie przebiega nawet wałami Wisły. Poza tym śląski kawałek "Wiślanki" do Kaniowa odbiega jakością od małopolskiego fragmentu tej trasy.

Mapę Wiślanej Trasy Rowerowej ze Skoczowa do Czechowic-Dziedzic można pobrać tutaj.

TREK Bielsko-Biała

43-300 Bielsko-Biała
ul. Przekop 10

tel. 33 443 20 66

mp / tychy.info

REKLAMA - BANER POD ARTYKUŁEM

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.