Najpopularniejsze

  • 22 listopada 2023
  • 26 listopada 2023
  • wyświetleń: 17135

Śnięte ryby w Jeziorze Paprocańskim. Znamy powód

Z Jeziora Paprocańskiego wyłowiono śnięte ryby. Dlaczego zwierzęta padły? O powód zapytaliśmy w Wojewódzkim Inspektoracie Ochrony Środowiska.

Śnięta ryba z Jeziora Paprocany
Śnięta ryba z Jeziora Paprocańskiego · fot. czytelnik


"Dlaczego padają ryby w jeziorze Paprocany? Z początkiem jesieni wyłowiono ok. 750 kg padniętej ryby, przeważnie sandacza. Podobno ryby i woda poszły do badania. Wyników nie znamy" - powiadomił nas w ostatnim czasie czytelnik.

W sprawie skontaktowaliśmy się z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska. Małgorzata Zielonka, naczelnik Wydziału Administracyjno-Organizacyjnego i rzecznik prasowy WIOŚ, przekazała nam informację od inspektorów dyżurnych, którzy brali udział w działaniach interwencyjnych.

24 września Inspektorat otrzymał od Anny Warzechy z Urzędu Miasta Tychy zawiadomienie o znalezieniu śniętych ryb w Jeziorze Paprocańskim. Urząd Miasta został o tym zdarzeniu powiadomiony przez miejscowe Koło Wędkarskie (koło PZW nr 60), na miejsce wysłano patrol Straży Miejskiej, który potwierdził śnięcie ryb. W związku z powyższym podjęto rozpoznanie we wskazanym w zgłoszeniu rejonie ul. Parkowej i Promenady.

W trakcie rozpoznania śniętych ryb nie zauważono, obserwowano natomiast osobniki żywe, nie stwierdzono także żadnych widocznych zanieczyszczeń. Skontaktowano i spotkano z członkami koła PZW z p. Sławomirem Zbrzeskim na czele. Od wędkarzy uzyskano następujące informacje: śnięte ryby zauważono w godzinach porannych, były to sandacze i klenie, a także kilka sumów. Do chwili przyjazdu inspektorów odłowiono około 1 tys. sztuk. W trakcie rozpoznania śnięte ryby już nie wypływały, choć według wędkarzy, w miarę postępu procesów gnilnych, osobniki zalegające na dnie miały wypłynąć w dniach następnych.

Podczas akcji odławiania prowadzonej z łodzi i z brzegu członkowie PZW nigdzie nie zauważyli widocznych zanieczyszczeń. W ich zgodnej opinii przyczyną śnięcia ryb było niskie natlenienie wody (przyducha), obserwowano bowiem charakterystyczne „dziubkowanie”, tzn. łapanie przez ryby tlenu z powietrza atmosferycznego. Z pomostu przy promenadzie pobrano do badań próbkę wody, wyniki badań przeprowadzonych przez CLB GIOŚ wskazały na potwierdzenie przypuszczeń wędkarzy - stężenie tlenu rozpuszczonego w pobranej próbce wynosiło 3,0 mg/l (± 0,3).

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Katowicach

ar / tychy.info

Reklama

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.