- 8 kwietnia 2026
- wyświetleń: 3429
Plan unieważniony, a gdzie konsultacje? Mieszkaniec pytał o zgodność z przepisami
Decyzje dotyczące planowania przestrzennego często budzą emocje mieszkańców. To właśnie one wpływają na to, jak będzie wyglądało miasto w przyszłości i jakie zmiany zajdą w najbliższym otoczeniu. Nic więc dziwnego, że podczas posiedzeń komisji pojawiają się pytania i wątpliwości. Tak było również w Tychach, gdzie jeden z mieszkańców postanowił dopytać o szczegóły dotyczące planu ogólnego.

Podczas posiedzenia Komisji Gospodarki Przestrzennej i Infrastruktury mieszkaniec zwrócił się do władz miasta z pytaniem dotyczącym konsultacji nowego projektu planu ogólnego. Zastanawiał się, dlaczego nie objęły one całego dokumentu, skoro wcześniejszy plan został unieważniony przez wojewodę w całości?
Pytał także wprost, czy takie działanie jest zgodne z przepisami?
Odpowiedzi udzieliła naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego i Urbanistyki, która wyjaśniła, z czego wynika taka sytuacja i jakie były podstawy decyzji nadzorczych.
- Jest to prawidłowe działanie, ponieważ wojewoda wskazał uchybienia tylko w odniesieniu do pojedynczych obszarów, a unieważnienie całego planu wynikało z ówczesnych przepisów, które nie przewidywały możliwości częściowego uchylenia - mówi Magdalena Zdebel naczelnik Wydziału Planowania Przestrzennego i Urbanistyki.
Jak podkreśliła, oprócz samego rozstrzygnięcia nadzorczego prowadzone były także rozmowy ze służbami wojewody, które potwierdziły, że problem dotyczył konkretnych fragmentów, a nie całego dokumentu.
Kluczowe w tej sprawie okazały się obowiązujące w tamtym czasie przepisy prawa.
- W tamtym czasie ustawa nie dawała możliwości częściowego unieważnienia planu ogólnego, dlatego konieczne było uchylenie go w całości, mimo że zastrzeżenia dotyczyły tylko wybranych obszarów - dodała naczelnik.
Zaznaczyła, że sytuacja zmieniła się wraz z nowelizacją przepisów, która weszła w życie 9 grudnia. Obecnie istnieje już możliwość unieważniania jedynie fragmentów planu, podobnie jak ma to miejsce w przypadku planów miejscowych.
- Gdyby dziś zapadała taka decyzja, najprawdopodobniej unieważnione zostałyby tylko wskazane strefy, a pozostała część planu nadal by obowiązywała - mówi Magdalena Zdebel.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący tematTeren między Teatrem Małym a Rynkiem zmieni swoje oblicze. Pojawi się tam m.in. fortepian
Miasto przejęło teren. Kto zapłaci za rozbiórkę hali?
Orlik zmieni się nie do poznania. Miasto przygotowuje się do modernizacji kompleksu
Inwestycja pod obserwacją. Parkingi pod znakiem zapytania?
Remonty, chodniki i oświetlenie. Co z inwestycjami w Wilkowyjach?
Nowa przestrzeń do aktywnego wypoczynku. Będzie rozbudowa terenu przy ul. Gilów
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.







