tychy.info - świeże spojrzenie na miasto

Gorące tematy

  • 12 grudnia 2019
  • 4 stycznia 2020

Żona byłego piłkarza GKS Tychy potrzebuje pomocy w walce z rakiem mózgu

Zbyszek Konieczko - były piłkarz GKS Tychy, potrzebuje pomocy w walce z nowotworem mózgu, który zaatakował jego żonę Beatę. Kobieta przeszła dwie operacje usunięcia guza, jednak ten się odradza. Pomóc może specjalistyczne leczenie w Niemczech. Dzięki wsparciu rodziny i przyjaciół terapia już się rozpoczęła, jednak by mogła być kontynuowana, potrzebne są duże środki pieniężne. W tym celu w internecie zorganizowana została zbiórka na ten cel.

Beata i Zbigniew Konieczko


- Pewnie wielu z Was pamięta Zbyszka Konieczko - piłkarza GKS Tychy, podpory linii pomocy „Trójkolorowych” w czasach, gdy jako Sokół grał w ekstraklasie. Jako jeden z niewielu Zbyszek nie uciekł z tonącego Sokoła, ale był z GKS-em także w trudnych chwilach. Co więcej - po zakończeniu kariery pomagał - także finansowo - w podnoszeniu klubu z niebytu i przywracaniu mu dawnej świetności. Dzisiaj Zbyszek Konieczko sam potrzebuje pomocy. I chodzi o coś ważniejszego niż sport. Chodzi o życie jego żony Beaty, która nie poddaje się w walce z glejakiem mózgu - pisze tyski radny Krzysztof Król.

- Wielu po usłyszeniu takiej diagnozy poddaje się, ale nie Beata, Zbyszek i ich synowie. Znaleźli w Niemczech specjalistę, któremu nowatorską metodą udaje się skutecznie zwalczyć glejaka i rozpoczęli terapię. Aby ją kontynuować, potrzebne są jednak środki, których rodzinie Beaty i Zbyszka powoli zaczyna brakować. Jest jednak wyjście - mam nadzieję, że wspólnie zrzucimy się na pomoc dla naszego byłego piłkarza, że otworzymy nasze trójkolorowe serca i choćby drobnym gestem podziękujemy mu za to, co kiedyś dla klubu robił - dodaje radny Król.

W internecie zorganizowana została zbiórka pieniężna na ten cel. W jej treści opisano walkę z chorobą, jaką toczy Beata Konieczko. - Nigdy nie prosiłam o wsparcie finansowe, teraz nie mam wyjścia, wróg jest bezlitosny i bardzo Was proszę o pomoc. Na tym etapie leczenia muszę być raz w tygodniu w Niemczech, by kontynuować terapię. Każdy dzień jest cenny, więc traktujmy go w ten właśnie sposób. Jutro nie jest zagwarantowane nikomu. Więc żyj dniem dzisiejszym. Będę Was na bieżąco informować o postępach w mojej terapii - pisze Beata Konieczko.

BM / tychy.info

REKLAMA

Komentarze

Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.