Wiadomości
- 8 marca 2021
- wyświetleń: 7275
Małe dziecko potrzebowało pomocy. Był problem z dotarciem służb
W niedzielę, 7 marca około godziny 19:20 służby otrzymały zgłoszenie, że w jednym z domów przy ul. Tetmajera małe dziecko potrzebuje pilnej pomocy. Ze względu na to, że nie było wolnego naziemnego zespołu ratownictwa medycznego, na miejsce zadysponowany został śmigłowiec LPR - Ratownik 4 z bazy w Katowicach Muchowcu.
Strażacy zabezpieczyli i wyznaczyli miejsce na parkingu pobliskiego dyskontu spożywczego. Po kilku minutach okazało się jednak, że śmigłowiec nie przyleci. Przylot został odwołany ze względu na zmierzch oraz brak wyznaczonego na terenie miasta Tychy tzw. lądowiska gminnego. Załoga śmigłowca LPR - Ratownik 4 na miejsce zdarzenia została przywieziona przez strażaków JRG 1 Katowice Szopienice (SLBus).
Po przybyciu na miejsce lekarza i ratowników podjęta został decyzja o konieczności transportu dziecka do szpitala w Katowicach Ligocie. Maluch pod opieką rodzica oraz lekarza i ratownika LPR prywatnym pojazdem (rodziców) został przewieziony do szpitala. Po około godzinie działania na miejscu zostały zakończone.
ZOBACZ TAKŻE
Gorący temat[FOTO] Tragiczny wypadek na alei Piłsudskiego. Nie żyje 51-letni rowerzysta
Potrącenie rowerzysty na ul. Czarnej. 73-latek trafił do szpitala
Gorący tematTragiczny wypadek na DK-52 w Bulowicach. Zginął policjant tyskiej drogówki
[WIDEO] O krok od potrącenia pieszych na Paprocanach. Chwila nieuwagi mogła skończyć się tragedią
Potrącenie pieszej na ul. Sikorskiego. 72-latka trafiła do szpitala
Gorący temat[FOTO] Groźne zdarzenie na DK-1. Kierowca Porsche utracił panowanie nad swoim pojazdem
Komentarze
Zgodnie z Rozporządzeniem Ogólnym o Ochronie Danych Osobowych (RODO) na portalu tychy.info zaktualizowana została Polityka Prywatności. Zachęcamy do zapoznania się z dokumentem.








